Dell Latitude

Dell Latitude 7520 – popularna wersja

Ciekawy Dell Latitude 7520 to 15,6 cala ekranu, matowa matryca, niska masa własna, brak dotykowego ekranu, procesor Core i5 o czterech rdzeniach (więcej), 16 GB pamięci RAM typu DDR4, dysk twardy typu SSD o pojemności 256 GB, cztery porty typu USB, jeden port HDMI, pojemna bateria, czytnik linii papilarnych, podświetlana klawiatura, wzmocniona konstrukcja, wbudowany Bluetooth, mikrofon, kamera internetowa, czytnik kart microSD i atrakcyjna obudowa. Wydaje się, że tego modelu nie powinien docenić informatyk, który najczęściej edytuje materiał filmowy nakręcony w jakości 4K, ale nawet fachowcy tego pokroju szukają drugiego lżejszego laptopa do pracy mobilnej, po to by nie nosić elektroniki ważącej ponad trzy kilogramy, a lżejsze modele to obecnie także kamera internetowa i wbudowany mikrofon, czyli możliwość robienia wideokonferencji.

Dell Latitude 7520 ma też bardzo wiele zalet dla typowej kobiety pracującej, a lekkość jest jedną z nich. Wiele znaczy też wielki ekran i matowa matryca. Matryca ta to rzecz jasna możliwość pracowania na nasłonecznionym tarasie otulonym winoroślami, czyli w atrakcyjnej lokalizacji. Praca tego rodzaju, czyli praca mobilna to w czasach obecnych norma i dlatego niemal każdy model markowego laptopa ma matową matrycę, która często łączy się z czytnikiem linii papilarnych, dzięki któremu możemy lepiej zabezpieczyć nasze pliki, często bardziej wartościowe od samego komputera.

Ten lepszy Dell Latitude 7520 to także procesor Core i5 o czterech rdzeniach, który jest opcja imponującą jeśli chodzi tę żywotność elektroniczną. Jednym słowem nawet po tych czterech lub pięciu latach będzie funkcjonował tak jak nowy, a ten z laptopa nie markowego już po roku będzie znacznie wolniejszym. Kluczowe znaczenie w przypadku tego Dell ma też połączenie wzmocnionej konstrukcji i urodziwej obudowy, czyli połączenie, które nie jest norma nawet w przypadku laptopów z wyższej półki cenowej.

awatar autora
Tomasz Górski Redaktor
Od lat fascynuje mnie to, jak laptopy zaczęły przejmować rolę naszych codziennych towarzyszy. Mój pierwszy kontakt z komputerem pamiętam doskonale – wielki monitor CRT i proste gry, od których nie mogłem się oderwać. Dziś spędzam mnóstwo czasu, testując różne modele, i choć technologia poszła do przodu, wciąż potrafię odnaleźć ducha tamtych dawnych fascynacji.